Artykuł / branże
Strona internetowa dla kliniki stomatologicznej
Michał Czajka ·
Na przegląd i plombę pacjent idzie tam, gdzie ma blisko. Na implanty, ortodoncję czy leczenie pod mikroskopem wybiera dłużej: porównuje kliniki, czyta o lekarzach, szuka cen i opinii. Strona kliniki wygrywa wtedy, gdy na te pytania odpowiada lepiej niż konkurencja, a umówienie konsultacji zajmuje minutę.

Każdy zabieg ma własną podstronę
Lista „implantologia, ortodoncja, protetyka” na stronie głównej nie odpowiada na żadne pytanie pacjenta. Osoba, która myśli o implancie, chce wiedzieć, jak wygląda leczenie, ile trwa, czy boli, ile kosztuje i co, jeśli brakuje kości. Każdy z tych tematów to osobne zapytanie w Google.
Dla zabiegów, na których klinika zarabia najwięcej, robię osobne podstrony. Typowa podstrona implantów ma:
- przebieg leczenia krok po kroku, od konsultacji i tomografii do korony,
- czas trwania i liczbę wizyt,
- przeciwwskazania i sytuacje szczególne (np. podniesienie dna zatoki, przeszczep kości),
- widełki cen z wyjaśnieniem, od czego zależą,
- lekarzy, którzy wykonują zabieg,
- odpowiedzi na pytania, które pacjenci zadają przez telefon.
Ortodoncja, endodoncja mikroskopowa, licówki, leczenie dzieci czy leczenie w znieczuleniu ogólnym dostają podobne strony. Pisane są językiem pacjenta: „leczenie kanałowe pod mikroskopem” zamiast samej „endodoncji”, „aparat na zęby dla dorosłych” obok „ortodoncji”.
Cennik bez ukrywania
Pacjenci porównują ceny i to się nie zmieni. Klinika, która podaje widełki, dostaje mniej telefonów z pytaniem o cenę i więcej telefonów z prośbą o termin. Przy zabiegach, których koszt zależy od diagnozy, wystarczy napisać, co wchodzi w cenę (np. implant, łącznik, korona), czego nie ma w cenie i ile kosztuje konsultacja z planem leczenia. Dobrze działa też informacja o płatnościach ratalnych, jeśli klinika je oferuje.
Lekarze zamiast „zespołu specjalistów”
W klinice z kilkoma gabinetami pacjent wybiera lekarza, nie budynek. Każdy lekarz potrzebuje własnej strony: zdjęcie, specjalizacja, numer prawa wykonywania zawodu, zakres leczonych przypadków, ukończone szkolenia, dni przyjęć i przycisk rezerwacji do niego. Taka podstrona często pojawia się w Google na zapytanie o nazwisko lekarza, więc jest dodatkowym wejściem na stronę kliniki.
Rejestracja online, także o 22:40
Pacjenci szukają dentysty wieczorem, kiedy rejestracja jest zamknięta. Przycisk rezerwacji musi być widoczny na każdej stronie, a na telefonie przyklejony do dołu ekranu. Jeśli klinika korzysta z systemu rezerwacji (np. Medfile, Znany Lekarz, Booksy albo własnego programu gabinetowego), podłączam go tak, żeby pacjent wybierał zabieg i lekarza bez przechodzenia przez trzy różne strony.
Formularz kontaktowy zostawiam krótki: imię, telefon, zabieg, preferowany termin. Opis dolegliwości nie jest potrzebny do oddzwonienia, a to dane o zdrowiu, które podlegają szczególnej ochronie.
Informacja, a nie reklama
Klinika jako podmiot leczniczy może informować o zakresie swoich świadczeń, ale ta informacja nie może mieć cech reklamy. Lekarzy dentystów obowiązuje dodatkowo Kodeks Etyki Lekarskiej. W praktyce piszę teksty bez obietnic efektu („gwarantujemy hollywoodzki uśmiech”), bez porównań z innymi klinikami i bez promocji w stylu „drugi implant 50% taniej”. Zdjęcia przed i po to temat, który warto skonsultować z okręgową izbą lekarską, zanim trafią na stronę.
Rzetelna informacja o przebiegu leczenia, kwalifikacjach i cenach przekonuje pacjentów lepiej niż slogany, więc te zasady nie przeszkadzają w pozyskiwaniu pacjentów.
Pacjenci z zagranicy
Kliniki w zachodniej Polsce i w dużych miastach leczą pacjentów z Niemiec, Wielkiej Brytanii czy Skandynawii. Dla nich robię wersję językową z osobnymi podstronami zabiegów, cenami w euro lub funtach i informacją o tym, jak zaplanować przyjazd i ile wizyt potrzeba. Tłumaczenie samej strony głównej nie wystarcza, bo pacjent z Berlina szuka po niemiecku konkretnego zabiegu. Więcej o tym w tekście o stronach wielojęzycznych.
Opinie i Profil Firmy w Google
Pacjenci czytają opinie przed pierwszą wizytą. Bezpieczniej jest kierować do opinii w Profilu Firmy w Google i serwisach z opiniami niż wybierać cytaty na stronę, które mogą zostać uznane za reklamę. Profil kliniki z aktualnymi godzinami, zdjęciami gabinetów i odpowiedziami na opinie przyprowadza pacjentów z najbliższej okolicy. Jak go prowadzić, piszę w tekście o lokalnym SEO.
RODO i analityka
Piksele reklamowe i analityka uruchamiają się dopiero po zgodzie pacjenta. Na podstronach zabiegów nie przekazuję do narzędzi reklamowych informacji, które mogłyby ujawnić stan zdrowia konkretnej osoby. System rezerwacji powinien mieć umowę powierzenia danych, a polityka prywatności jasno opisywać, kto jest administratorem.
Dostępność
Do kliniki przychodzą seniorzy, osoby słabowidzące i rodzice z dziećmi na rękach, którzy obsługują telefon jedną ręką. Duże przyciski, dobry kontrast i strona działająca z czytnikiem ekranu to w moich projektach standard (WCAG AA). Szczegóły w tekście o European Accessibility Act.
Ile kosztuje strona kliniki stomatologicznej
Klinika z kilkoma lekarzami, podstronami głównych zabiegów, cennikiem i podłączoną rezerwacją to zwykle pakiet BRAND (35–50 tys. zł netto). Mały gabinet z jednym lub dwoma lekarzami zmieści się w pakiecie START (15–25 tys. zł). Dla gabinetów ogólnych napisałem osobny tekst: strona dla gabinetu lekarskiego i stomatologa. Zobacz też cennik.