Artykuł / branże
Strona internetowa dla gabinetu lekarskiego i stomatologa
Michał Czajka ·
Pacjent szuka gabinetu w konkretnej sytuacji: boli ząb, trzeba zrobić badanie, dziecko potrzebuje wizyty u specjalisty. Strona gabinetu ma mu pomóc szybko podjąć decyzję i umówić termin. Wszystko, co temu nie służy, tylko przeszkadza.
Najpierw rejestracja, potem cała reszta
Na telefonie, a stamtąd przychodzi większość pacjentów, numer telefonu i przycisk rejestracji powinny być widoczne od pierwszego ekranu. Jeśli korzystasz z systemu rezerwacji online (własnego albo zewnętrznego), link do niego musi być w menu i przy każdej usłudze.
Dobrze, gdy strona mówi wprost:
- czy przyjmujecie na NFZ, prywatnie, czy w obu trybach,
- jak szybko jest dostępny pierwszy termin,
- co zrobić w nagłym przypadku (np. ból zęba w weekend),
- jak się przygotować do wizyty.
Usługi opisane językiem pacjenta
„Endodoncja mikroskopowa” to nazwa dla lekarza. Pacjent wpisuje w Google „leczenie kanałowe pod mikroskopem” albo „ból zęba po plombie”. Każda ważna usługa powinna mieć własną podstronę z opisem, przebiegiem wizyty, czasem trwania, przeciwwskazaniami i odpowiedziami na najczęstsze pytania. Taka podstrona pomaga pacjentowi i jednocześnie odpowiada na konkretne zapytania w wyszukiwarce.
Lekarze i zespół
Pacjent chce wiedzieć, do kogo idzie. Przy każdym lekarzu warto podać zdjęcie, specjalizację, numer prawa wykonywania zawodu, zakres przyjmowanych przypadków i dni przyjęć. To buduje zaufanie bardziej niż ogólne hasła o nowoczesnym sprzęcie.
Informacja, nie reklama
Lekarzy i lekarzy dentystów obowiązują zasady samorządu lekarskiego, według których mogą informować o swoich usługach, ale nie mogą ich reklamować w sposób typowy dla zwykłych produktów. W praktyce oznacza to, że na stronie gabinetu unikam obietnic efektu („gwarantujemy piękny uśmiech”), porównań z innymi placówkami i promocji w stylu „drugi zabieg gratis”. Zostaje rzetelna informacja: zakres usług, kwalifikacje, przebieg leczenia, ceny.
Za ostateczny kształt treści odpowiada gabinet, ale układam je tak, żeby od początku były zgodne z tymi zasadami.
Cennik
Pacjenci szukają cen i porównują je. Gabinety, które podają cennik (choćby widełki „od–do”), zwykle dostają mniej telefonów z pytaniem „ile to kosztuje” i więcej z umówieniem wizyty. Jeśli cena zależy od diagnozy, wystarczy napisać, od czego zależy i ile kosztuje konsultacja.
RODO i dane medyczne
Dane o zdrowiu to szczególna kategoria danych osobowych. Dlatego:
- formularz kontaktowy nie powinien zbierać opisu dolegliwości, jeśli nie jest to konieczne,
- system rejestracji powinien mieć umowę powierzenia danych i być zgodny z RODO,
- polityka prywatności musi jasno mówić, kto jest administratorem danych i komu są przekazywane,
- narzędzia analityczne i piksele reklamowe nie powinny uruchamiać się bez zgody użytkownika.
Dostępność
Wśród pacjentów jest dużo osób starszych i osób z niepełnosprawnościami. Czytelna czcionka, dobry kontrast, duże przyciski i strona działająca z czytnikiem ekranu to nie dodatek. W moich projektach standardem jest poziom WCAG AA. Więcej o wymaganiach prawnych w tekście o European Accessibility Act.
Lokalne SEO
Gabinet wybiera się blisko domu lub pracy. Profil Firmy w Google z aktualnymi godzinami, zdjęciami gabinetu i opiniami pacjentów często przynosi więcej wizyt niż sama strona. Strona i profil muszą podawać te same dane. Jak to zrobić, opisuję w tekście o lokalnym SEO.
Ile kosztuje strona gabinetu
Gabinet z jednym lub dwoma lekarzami zmieści się zwykle w pakiecie START (15–25 tys. zł netto). Przychodnia z kilkoma specjalizacjami, zespołem i integracją z systemem rezerwacji to BRAND (35–50 tys. zł). Zobacz cennik.