Strony internetowe / Niemcy

Strony internetowe dla firm działających w Niemczech.

Wiele polskich firm z zachodniej Polski pracuje w Niemczech: budują, remontują, przewożą, opiekują się. Żeby zdobywać tam klientów, potrzebują strony, która wygląda i brzmi jak strona niemieckiej firmy i spełnia niemieckie wymogi prawne. Świebodzin jest około godziny drogi od granicy, a Berlin około dwóch godzin.

Czego oczekuje niemiecki klient

Niemiecki klient sprawdza firmę dokładnie: szuka pełnych danych, jasnego zakresu usług, referencji, terminów i warunków. Strona przetłumaczona maszynowo albo z błędami językowymi od razu budzi nieufność. Tekst musi być napisany naturalnie, w formie grzecznościowej (Sie) i z terminologią, której używa branża.

Wymogi prawne

Strona firmowej działalności skierowanej do niemieckich klientów potrzebuje:

  • Impressum, czyli obowiązkowych danych firmy: nazwy, adresu, osób reprezentujących, danych kontaktowych i rejestrowych,
  • Datenschutzerklärung, czyli polityki prywatności zgodnej z RODO (DSGVO) i niemiecką praktyką,
  • poprawnie działającego banera zgód na pliki cookie,
  • regulaminu i informacji dla konsumentów, jeśli sprzedajesz online.

Brak Impressum albo niepełne dane to w Niemczech częsty powód upomnień od konkurencji, więc to nie formalność. Treść dokumentów prawnych warto skonsultować z prawnikiem znającym niemieckie przepisy, a ja dbam o to, żeby były na stronie we właściwym miejscu i dostępne z każdej podstrony.

Przykłady

  • ProRobusta Bau, niemieckojęzyczna strona firmy budowlanej: roboty ogólnobudowlane, osuszanie gruntu metodą igłofiltrów, stolarka i instalacje,
  • Berlin Well, anglojęzyczna strona coacha i studia breathwork w Berlinie: usługi, warsztaty dla firm, blog i rezerwacje,
  • GoWork's, serwis agencji pracy w ośmiu językach, w tym niemieckim.

SEO na google.de

Wersja niemiecka potrzebuje własnych podstron i fraz, bo Niemcy szukają inaczej niż Polacy. Firma budowlana z Polski pracująca w Brandenburgii czy Saksonii powinna mieć podstrony usług z nazwami regionów lub miast, w których faktycznie pracuje, oraz Profil Firmy w Google z niemieckim adresem, jeśli go ma. Technicznie każda wersja językowa dostaje własne adresy i znaczniki hreflang, o czym piszę w tekście o stronie wielojęzycznej.

Jak pracuję

  • rozmowa po polsku, ustalenie zakresu i rynków,
  • strategia i struktura strony pod niemieckiego klienta,
  • teksty niemieckie pisane przez osobę znającą język i branżę, a nie tłumacz automatyczny,
  • wdrożenie, Impressum, polityka prywatności, Search Console dla google.de.

Ceny

Strona firmowa w dwóch językach (polski i niemiecki) to zwykle pakiet BRAND, 35–50 tys. zł netto. Sama strona niemieckojęzyczna dla mniejszej firmy może zmieścić się w pakiecie START. Szczegóły w cenniku. Firmy z regionów przygranicznych zapraszam też na strony Szczecin i Zielona Góra.

FAQ

Najczęstsze pytania

Czy strona musi mieć Impressum, jeśli firma jest zarejestrowana w Polsce?

Jeśli kierujesz ofertę do niemieckich klientów, przyjmuje się, że tak. Najlepiej skonsultować szczegóły z prawnikiem znającym niemieckie przepisy.

Czy mogę mieć jedną stronę po polsku i po niemiecku?

Tak. Każda wersja ma własne adresy i treści, a Google pokazuje właściwą wersję użytkownikom w Polsce i w Niemczech.

Kto pisze teksty po niemiecku?

Teksty przygotowuje osoba znająca niemiecki i branżę klienta. Tłumaczenie maszynowe służy co najwyżej jako punkt wyjścia.

Kontakt

Masz podobny projekt?

Pierwsza rozmowa trwa ok. 30 minut. Sprawdzamy, czy problem, budżet i mój sposób pracy do siebie pasują.

Porozmawiajmy o Twojej stronie →

albo zadzwoń: +48 502 589 479 · hello@michalczajka.pl