Artykuł / branże
Strona dla dewelopera z interaktywnym wyborem mieszkań
Michał Czajka ·
Kupujący mieszkanie chce w kilka minut sprawdzić trzy rzeczy: które lokale są wolne, ile kosztują i jak wyglądają w środku. Jeśli strona inwestycji pokazuje to od razu na wizualizacji budynku, telefon do biura sprzedaży dzwoni z konkretnym pytaniem o konkretny lokal, a nie z prośbą o cennik.

Wizualizacja, którą da się kliknąć
Prawie każda inwestycja ma wizualizacje i rzuty od architekta albo pracowni 3D. Na typowej stronie wiszą jako galeria zdjęć, a obok leży cennik w PDF. Klient ogląda ładny render, a potem szuka w tabeli, czy mieszkanie na trzecim piętrze od południa jest jeszcze wolne.
Ja robię z tych samych grafik mapę. Na wizualizację budynku nakładam obrysy pięter i lokali. Klient najeżdża na balkon, widzi numer i status, klika i dostaje kartę mieszkania: metraż, liczbę pokoi, strony świata, cenę i rzut. Z rzutu kondygnacji może przejść do sąsiednich lokali, a z karty od razu wysłać zapytanie z numerem mieszkania w temacie.
Poniżej działające demo na przykładowych danych. Kliknij dowolne mieszkanie albo zawęź listę do liczby pokoi.
Budynek B ·
- Pokoje
- Powierzchnia
- Balkon / ogród
- Strony świata
- Cena za m²
Dane przykładowe. Na stronie dewelopera lokale, ceny i statusy pochodzą z CRM albo z panelu, w którym dział sprzedaży zmienia je jednym kliknięciem.
Ścieżka wyboru: osiedle, budynek, piętro, lokal
Przy jednym budynku wystarczy elewacja. Przy osiedlu dochodzi widok z lotu ptaka, na którym klient wybiera budynek, a dopiero potem piętro. Każdy poziom pokazuje liczbę wolnych lokali, więc nikt nie klika w budynek, w którym wszystko jest sprzedane.
Równolegle zostawiam zwykłą listę z filtrami: liczba pokoi, metraż od–do, piętro, cena, balkon albo ogródek, termin oddania. Część kupujących woli tabelę od obrazka i dobrze, żeby obie drogi prowadziły do tej samej karty lokalu.
Karta lokalu powinna mieć:
- rzut mieszkania z wymiarami i opisem pomieszczeń (PDF do pobrania i podgląd na stronie),
- położenie lokalu na rzucie piętra i na elewacji,
- cenę całkowitą, cenę za metr i ceny miejsc postojowych lub komórek,
- status i datę ostatniej zmiany ceny,
- formularz z numerem lokalu wpisanym automatycznie.
Jawne ceny to dziś obowiązek
Od 2025 roku deweloper musi publikować na swojej stronie ceny ofertowe mieszkań i domów: cenę całkowitą, cenę za metr kwadratowy, ceny pomieszczeń przynależnych i innych świadczeń, które klient musi kupić razem z lokalem. Zmiany cen trzeba pokazywać, a dane udostępniać także w portalu dane.gov.pl. Szczegóły warto potwierdzić z prawnikiem obsługującym inwestycję, ale kierunek jest jasny: cennik schowany za formularzem „zapytaj o cenę” już nie przejdzie.
Dla strony oznacza to, że ceny muszą być w jednym miejscu, z którego korzysta zarówno interaktywna mapa, jak i plik dla dane.gov.pl. Jeśli handlowiec zmienia cenę w jednym arkuszu, a ktoś inny przepisuje ją na stronę, prędzej czy później obie wersje się rozjadą. Dlatego buduję panel, w którym dział sprzedaży zmienia status i cenę lokalu jednym kliknięciem, a strona i eksport danych aktualizują się same. Historia zmian zapisuje się automatycznie.
Statusy z CRM albo z prostego panelu
Większe biura sprzedaży mają CRM (np. własny system, Pipedrive, HubSpot albo narzędzia branżowe dla deweloperów). Wtedy strona pobiera z niego statusy i ceny, a zapytania z formularzy trafiają z powrotem do CRM jako leady z numerem lokalu. Mniejsza inwestycja nie potrzebuje integracji: wystarczy panel w WordPressie, w którym każdy lokal jest osobnym wpisem z polami ceny, metrażu i statusu.
Podobne rozwiązanie zrobiłem dla biura nieruchomości: własną wtyczkę z ofertami, filtrami i automatycznym znakiem wodnym na zdjęciach. Opis w case study Ekspres Nieruchomości.
Co jeszcze sprzedaje mieszkanie
- Lokalizacja na mapie z czasem dojazdu do szkoły, przedszkola, sklepu i przystanku. Kupujący i tak to sprawdzi, lepiej żeby zrobił to na Twojej stronie.
- Standard wykończenia opisany konkretnie: producent okien, grubość ocieplenia, wysokość pomieszczeń, rodzaj ogrzewania.
- Postęp budowy ze zdjęciami z datą. To buduje zaufanie bardziej niż hasło o terminowości.
- Harmonogram płatności i finansowanie: rachunek powierniczy, transze, kontakt do doradcy kredytowego.
- Wycieczka po mieszkaniu pokazowym albo spacer 3D, jeśli pracownia wizualizacji go przygotowała.
Szybkość i telefon
Wizualizacje inwestycji ważą dużo. Źle przygotowane potrafią sprawić, że strona ładuje się na telefonie kilkanaście sekund, a większość osób ogląda mieszkania właśnie na telefonie, wieczorem. Grafiki przygotowuję w kilku rozmiarach i nowoczesnych formatach, mapę lokali rysuję jako lekkie SVG nad zdjęciem, a na małym ekranie klient może przełączyć się na listę. Więcej o tym, jak Google mierzy szybkość, w tekście o Core Web Vitals.
Mierzenie zapytań
Deweloper powinien wiedzieć, które lokale i które kampanie przynoszą zapytania. Każdy formularz wysyła do analityki zdarzenie z numerem lokalu i liczbą pokoi, a kampanie dostają oznaczenia UTM. Po miesiącu widać, czy ludzie pytają o kawalerki z reklamy na Facebooku, czy o czteropokojowe z Google. Jak to ustawić, opisuję w tekście o mierzeniu skuteczności strony.
Strona inwestycji czy strona firmy
Deweloper z kilkoma inwestycjami potrzebuje strony firmy (historia, zrealizowane osiedla, finanse, kontakt) i osobnych podstron albo domen dla inwestycji. Osobna domena dla osiedla ułatwia kampanie i ładnie wygląda na banerze przy budowie. Ważne, żeby wszystkie korzystały z jednego panelu lokali i jednego systemu formularzy.
Ile kosztuje strona dla dewelopera
Strona jednej inwestycji z interaktywną elewacją, listą lokali, kartami mieszkań i panelem cen mieści się zwykle w pakiecie BRAND (35–50 tys. zł netto). Osiedle z kilkoma budynkami, widokiem z lotu ptaka, integracją z CRM i eksportem cen do dane.gov.pl wyceniam indywidualnie. Wizualizacje i rzuty dostarcza zwykle architekt albo pracownia 3D, ja zamieniam je w działającą mapę. Zobacz cennik.